poniedziałek, 25 maj 2015 11:41

Batalia z chwilówkami i pozyczkami bez BIKu

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Nie tak dawno bo 19 maja 2015 roku rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy, która dotyczy nadzoru nad rynkiem finansowym, a więc zakłada ona przede wszystkim ukrócenie lichwiarskich odsetek, jakie naliczają klientom firmy pożyczkowe oferujące produkty, jakimi są pożyczki. Ponadto, ma ona przede wszystkim zapobiec takim akcjom, jaka miała miejsce chociażby w 2012 roku dotycząca afery Amber Gold.

lichwiarzom juz dziękujemy!

Wprowadzenie nowych przepisów ma przede wszystkim umożliwić KNF weryfikowanie działań firm, które oferują na rynku finansowym produkty, jakimi są pożyczki. Czy ta ustawa ma szansę naprawdę zmienić świat pozabankowy? Czy klienci będą mogli liczyć na dużo lepsze rozwiązania? Czy zapobiegnie to lawinom długów, aferom, nabitym w butelkę pożyczkobiorcom? Miejmy nadzieję, że tak!

Projekt, który został przygotowany, ma na celu wprowadzenie określonych wymogów, którym firmy pożyczkowe będą musiały się przyporządkować. To, co najważniejsze ograniczone mają zostać nadmierne koszty związane z opłatami, prowizjami i odsetkami, a do tego wprowadzone mają być nowe zasady dostępu, wymiany i przekazywania wszelkich informacji, które dotyczą udzielania kredytów i pożyczek przez banki oraz przez Parabanki. Projekt ustawy ma zwiększyć poziom ochrony konsumentów, którzy korzystają z usług finansowych firm udzielających kredytów, nieobjętych obowiązkiem uzyskania zezwolenia KNF. Co więcej, ten sam projekt ma również za zadanie umożliwić skuteczne eliminowanie z obrotu gospodarczego tych podmiotów, które działają na rynku bez zezwolenia, a więc nielegalnie, z zamiarem oszustwa.

Wprowadzając ustawę, o której od dawna już mówimy bardzo głośno i której wręcz nie możemy się doczekać, Komisja Nadzoru Finansowego będzie mogła zacząć w końcu weryfikować wszelkie działania podmiotów, które działają na rynku finansowym. Wszelkie więc firmy będą pod taką samą kontrolą, jak te podmioty, które działają na rynku kapitałowym. Do tej pory, jeśli klient złożył skargę, KNF tak naprawdę nie miał wiele do powiedzenia. Wraz z ustawą komisja będzie mogła aktywnie poszukać wszelkich możliwych informacji, by dowiedzieć się, czy zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa. Sam projekt to jednak nie tylko kontrola KNF. To również zaostrzenie kar za prowadzenie działalności pozabankowej bez zezwolenia. W chwili obecnej jest to kwota do 5mln grzywny i do trzech lat więzienia. Teraz będzie to do 10 milionów złotych i do 5 lat pozbawienia wolności. Tak dużo? Tak, bo przestępstwa w tym sektorze dotyczą zazwyczaj w wymiarze finansowym ogromnych pieniędzy, a więc kara będzie w tym przypadku, jak najbardziej adekwatna. Jeśli chodzi o inne kary, za niewywiązanie się z obowiązku przekazywania informacji do rejestrów kredytowych, grzywna będzie sięgała aż do 30 000zł.

Większość jest zdania, że ustawa antylichwiarska jest potrzebna i konieczna. Tylko w ten sposób bowiem będzie można chronić klientów, jak również i stawiać na bezpieczeństwo oraz transparentność rynku pożyczek. Wiadomo, że po chwilówki idą zazwyczaj ludzie zdesperowani, tacy, którzy mają problemy finansowe, którzy rzadko kiedy myślą o tym, co będzie za kilka tygodni, czy miesięcy. Pożyczają pieniądze, ponieważ są pod presją, nie mają na życie, na rachunki, na opłaty… Poprzez taką ustawę państwo będzie chronić konsumentów, nie narażając ich na ogromne koszty, jakie z pożyczek chwilówek w chwili obecnej wynikają. Bezpieczeństwo powinno być priorytetem, a tylko poprzez możliwość regulacji prawnej i szansę kontroli, może tak się stać.

Nie każdy jednak uważa, ze ta ustawa jest dobrym rozwiązaniem. Były, a zarazem pierwszy przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Stanisław Kluza sceptycznie podchodzi do projektu ustawy. Uważa on bowiem, że pierwsze, co należałoby zrobić, to sprawdzić, czy komisja, która ma kompetencje, wykonuje je dobrze i czy dodatkowych kompetencji naprawdę potrzebuje. Pokazuje jasno, jak bardzo zachwiane są pewne proporcje i jak duża panuje na tym rynku finansowym niesprawiedliwość. Bo przecież istnieją duże kary dla podmiotów rynku kapitałowego, dla biur maklerskich, funduszy inwestycyjnych, spółek, czy prywatnych inwestorów, a dlaczego największy sektor, czyli bankowy nie ponosi kar? Czy jest to sprawiedliwym posunięciem? Jeśli cos robić, to dobrze i odpowiednio dla każdego, uważa Kluza. Jest on przekonany, że projekt ustawy ma za zadanie jedno- wprowadzić silny nadzór wobec słabych, a słaby wobec tych silnych. Stanisław Kluza krytykuje jednak nie tylko to i mówi o tym otwarcie.

Kolejny problem do przekazywanie danych. Skoro już na etapie podejrzenia przestępstwa, komisja będzie mogła przekazywać prokuraturze tajemnice bankowe, to może to być działaniem mającym na celu nadużycie i wykorzystanie, chociażby do walki z przeciwnikami politycznymi. Uważa on, że w chwili, jeśli prokurator potwierdziłby, że doszło do popełnienia przestępstwa, dopiero wtedy dane powinny zostać ujawnione. Idźmy dalej- poddaje również krytyce temat kar. W projekcie nie ma nic o nakładaniu kar za ukrywanie przez instytucje finansowe  wyższych odsetek za różnego rodzaju produkty. Skoro tego nie ma, firmy i banki nie będą się więc w tej kwestii niczego obawiały. Czy coś jeszcze jest w projekcie na nie? Według Kluzy tak- uprawnienia KNF do działań zbliżonych wręcz do tych określonych mianem śledczych. Nadzór nie ma zastępować przecież prokuratury, a ma na celu wychwytywanie przestępstw i do prokuratury ich zgłaszanie. A tu będzie zupełnie inaczej.

Idźmy więc dalej w kierunku statystyk. Pożyczki Polaków, którzy pożyczają w firmach pozabankowych, wynoszą około 4 miliarda złotych. Takie informacje wynikają z analizy Narodowego banku Polskiego i PwC. Średnia wartość chwilówek wynosi 1100zł. Szacuje się, ze aż 30% chwilówek zaciągniętych jest w firmach, które nie są objęte kontrolą KNF.

Zadłużenie w bankach

Zadłużenie w parabankach

607 mld złotych

4 zld złotych

Jak widzimy odsetek zadłużonych w parabankach jest niezwykle mały, w porównaniu z bankami. Większość, na szczęście pożycza w instytucjach bankowych, ale mimo wszystko zatrważające jest to, że i w parabankach kwota sięga aż 4mld złotych.

Średnia wysokość karnych opłat i odsetek za zwłokę w firmie pożyczkowej obecnie

Maksymalna wysokość karnych opłat i odsetek za zwłokę w firmie pożyczkowej po zmianach w prawie

186zł

150zł

Nowa ustawa jak widać w tabeli powyżej obniży koszty opłat i odsetek za zwłokę, co na pewno jest bardzo dobrą informacją dla tych wszystkich osób, które zapożyczają się w firmach pozabankowych.

Trudno powiedzieć dokładnie, co jest dobre, a co nie, czy dane rozwiązanie okaże się być tym trafionym, czy będzie kolejnym po prostu niewypałem. Jedno jest pewne, są zdania podzielone, jest wiele argumentów za i przeciw, ale mimo wszystko, choć są pewne niedociągnięcia, o których mówił były przewodniczący KNF, to jednak ten projekt ustawy chyba jakby nie było będzie w świecie pożyczek dobrym rozwiązaniem.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Co nowego?

  • Co nowego?
marzec 20, 2018
0
Pieniądze pożyczamy na potęgę. Niezależnie, czy jesteśmy kobietami, czy mężczyznami, ludźmi pracującymi w branży IT, w sklepie, czy prowadzącymi własną działalność gospodarczą, mającymi 20, 30, czy

Pomoc i porady

  • BIK Pomoc
grudzień 25, 2017
0
Czasami firma nie generuje nam przychodów a same koszty. Warto wtedy zastanowić się nad zawieszeniem lub zamknięciem działalności gospodarczej. Po dwóch pierwszych latach działalnosci tracimy

Ostatnie komentarze

Porady Wideo i pomoc na temat BIK

 

Przejrzyj te filmiki a dowiesz się jak działa BIK i na co zwrócić uwagę przy próbie wykasowania wpisu jak i jego dodania do bazy Biura Informacji Kredytowej.

 

1. Wszystkie działania związane z czyszczeniem BIK możesz zrobić sam, nie potrzebna jest tutaj żadna pomoc firm zewnętrznych, szczególnie robiących to za prowizje.

2. Właścicielem danych klienta jest bank jeżeli wyraziłeś zgodę na przetwarzanie danych przy ubieganiu się o kredyt. W przypadku stwierdzenia w bazie BIK wpisów nieprawdziwych możesz w danym banku reklamować dane wpisy np. o czasie opóźnienia spłaty raty kiedy umówiłeś się z bankiem że bedzie chwilowy poślizg wynikający nie z twojej winy.

3. Anonimowość dla banku czyli wyczyszczenie swojej historii lub zupełnie czysta karta może być dla banku pretekstem do odrzucenia wniosku o kredyt nawet częściej niz w przypadku osób często zaciagajacych kredyt i w 60% spłacających go w terminie a w pozostałych 30% mających niewielkie opóźnienia.
Oczywiście człowiek bogaty też będzie miał czystą kartę w BIKu ale taki kredytu i łaski banku nie potrzebuje a na odmowę (co się już zdarzało dla testów) może tylko się uśmiechnąć.

4 Po spłacie kredytu można wycofać zgodę w danym banku na przetwarzanie danych. BIK usunie pozytywną historię spłaty kredytu lub taką gdzie były parodniowe opóźnienia ale kredyt został spłacony. Opóźnienia nie mogą przekroczyć 30 dni od momentu otrzymania monitu i/lub całkowite opóźnienie nie może przekroczyć 60 dni bo wtedy zaczynają się schody. W takim wypadku kredyt i tak musimy spłacić a informację o tym że mieliśmy spore opóźnienia bedą na nasz wniosek usuniete dopiero po 5 latach i nie da sie tego przeskoczyć.