środa, 18 marzec 2015 20:20

Czy rząd pomoże frankowiczom? Co ma do powiedzenia wicepremier w tej kwestii?

Napisał
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Czy polski rząd pomoże kredytobiorcom, którzy zaciągnęli kredyt we frankach? Czy wicepremier ma coś w tej kwestii do powiedzenia? Na co mogą liczyć frankowicze? O tym w dzisiejszym artykule!

propozycje bankowców dla kredytobiorców w CHF

Na posiedzeniu z 11 marca szef Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz przedstawił 2 propozycje ale o niczym definitywnie nie zdecydowano. Widać tutaj że bankowcy liczą na ruch rządu a ten mógłby być dopiero po wyborach. Wracając do propozycji ZBP:

  • dla wszystkich osób spłacających kredyty hipoteczne bankowcy opowiadają się za stworzeniem funduszu który tymczasowo wspomagałby finansowo osoby i rodziny mające w danej chwili problem ze spłatą kredytu. Fundusz byłby finansowany przez banki.
  • możliwość zmiany zabezpieczenia kredytów hipotecznych także innymi rzeczami mającymi realną wartość
  • drugi fundusz stabilizacyjny dla frankowców finansowany zarówno przez banki jak i budżet państwa. W przypadku dużego wahania kursu kredytobiorca ratowałby się środkami z tego funduszu. Warunkiem otrzymania pomocy z funduszu byłoby już ostateczne przewalutowanie kredytu na złotówki po ostatnim średnim kursie - czyli kredytobiorca byłby mocno w plecy dopóki kurs CHF nie zejdzie poniżej 3 zł.

Widać tutaj konflikt i rozbieżność zdań pomiędzy Krzysztofem Pietraszkiewiczem z ZBP i Andrzejem Jakubiakiem z KNF:

"Jeżeli w kosztach rozwiązania problemu kredytów frankowych nie miałby partycypować nikt poza sektorem bankowym, to ja się z tym zgodzić nie mogę - oświadczył prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz, odpowiadając szefowi KNF. - W tym rozwiązaniu muszą partycypować w jakiejś części środki publiczne - powiedział prezes ZBP. Inaczej, jego zdaniem, byłoby nie fair" - źródło https://tvn24bis.pl

Minister finansów M. Szczurek każe czekać mówiąc że jest za wczesnie na jakiekolwiek decyzje. Na szczęście frontem do klienta stanęły niektóre banki m. in PKO BP. Kredytobiorcy w marcu mile się rozczarowali kiedy rata ich kredytu we frankach była o kilkaset zł niższa od przewidywanej. Wpłynęło na to kilka czynników ale podstawowymi to uwzględnienie ujemnego Liboru oraz ustanowienie spreadu na poziomie 1% (dla porównania Deutsche Bank obniżył spread do 2,5%.

Ministerstwo Gospodarki ma swój plan, o którym zaczęło mówić głośno- chce on między innymi ograniczyć ryzyko kursowe kredytobiorców, którzy zadłużyli się we frankach szwajcarskich do 15% w skali roku i do 40% w okresie następujących po sobie lat. To jednak jeszcze nie wszystko! Resort chce również dać możliwość zmiany waluty kredytu na złotówki po średnim kursie Narodowego Banku Polskiego z dnia przewalutowania.

Czytając, zmiany mają być naprawdę duże! Wakacje kredytowe do 3 lat? Cóż to takiego? Jest to koncepcja zawieszenia spłat kredytu wtedy, gdy kurs franka jest bardzo wysoki. Ministerstwo Gospodarki mówi, że kredytobiorcy powinni mieć taką otwartą furtkę, a więc możliwość zatrzymania spłaty wtedy, gdy kurs franka duży.

Janusz Piechociński, Minister Gospodarki mówi o tym jasno, że kurs franka jest bardzo niepewny. Oczywiście na spotkaniu głosił o spokoju i o tym, że wszystko trzeba przeżyć, a choć sytuacja na rynku jest teraz nieciekawa, musi wszystko wrócić do normy. Nie jest on za tym, by mówić o przewalutowaniu, bo to nie nastąpi. Jest również na nie wszelkim pozwom zbiorowym, które nie mają większego sensu. Minister uważa, że najlepszą z opcji, jest znaleźć odpowiednie porozumienie z bankami. Jeśli z nimi znajdzie się wspólny front, wtedy wszystko powinno pójść w dobrym kierunku.

Jeśli spojrzymy na sytuację franka, jest ona niepewna. Patrząc na koniec 2014roku, wartość kredytów hipotecznych równała się blisko 350mld złotych, w tym 190 mld to kredyty w złotym, 130mld to kredyty we franku szwajcarskim, 30mld w innej walucie.

Ze względu na zaistniałą sytuację, dla blisko 550tysięcy polskich kredytobiorców, sytuacja stała się bardzo tragiczna. Taki wzrost franka, to przede wszystkim dużo większe raty kredytów, na jakie niektórych po prostu nie stać. Pojawiają się jednak nadzieje. Niektóre banki podjęły już decyzję, by w łagodniejszy sposób potraktować zadłużenia, jakie zostały wzięte w szwajcarskiej walucie. Bo tak duży wzrost, to naprawdę niezwykle wielka różnica w ratach spłaty kredytu. Dla przykładu, wzięcie kredytu na 300 000złotych pod koniec 2007roku, gdzie kurs wynosił 2,16zł i marża 1,2%, to rata 1450zł. Dziś jest to 1788zł, bo kurs wynosi 4,30zł.

Niestety, wzięcie kredytu w obcej walucie to ryzyko, z którym wielu musiało się liczyć. Nikt chyba nie przypuszczał, że wysokość franka będzie tak duża. Trzeba więc poczekać i liczyć, że szybko zacznie kurs spadać, a frankowicze będą mogli odetchnąć spokojnie. Na razie tylko banki zachowały się racjonalnie, rząd nie zrobił własciwie nic jak zawsze zwlekając przy tego typu pracach legislacyjnych. Oczywiście niekiedy legislacja jest błyskawiczna:) jak ktoś z rządzących polityków ma w tym swój interes.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Co nowego?

  • Co nowego?
marzec 20, 2018
0
Pieniądze pożyczamy na potęgę. Niezależnie, czy jesteśmy kobietami, czy mężczyznami, ludźmi pracującymi w branży IT, w sklepie, czy prowadzącymi własną działalność gospodarczą, mającymi 20, 30, czy

Pomoc i porady

  • BIK Pomoc
grudzień 25, 2017
0
Czasami firma nie generuje nam przychodów a same koszty. Warto wtedy zastanowić się nad zawieszeniem lub zamknięciem działalności gospodarczej. Po dwóch pierwszych latach działalnosci tracimy

Ostatnie komentarze

Porady Wideo i pomoc na temat BIK

 

Przejrzyj te filmiki a dowiesz się jak działa BIK i na co zwrócić uwagę przy próbie wykasowania wpisu jak i jego dodania do bazy Biura Informacji Kredytowej.

 

1. Wszystkie działania związane z czyszczeniem BIK możesz zrobić sam, nie potrzebna jest tutaj żadna pomoc firm zewnętrznych, szczególnie robiących to za prowizje.

2. Właścicielem danych klienta jest bank jeżeli wyraziłeś zgodę na przetwarzanie danych przy ubieganiu się o kredyt. W przypadku stwierdzenia w bazie BIK wpisów nieprawdziwych możesz w danym banku reklamować dane wpisy np. o czasie opóźnienia spłaty raty kiedy umówiłeś się z bankiem że bedzie chwilowy poślizg wynikający nie z twojej winy.

3. Anonimowość dla banku czyli wyczyszczenie swojej historii lub zupełnie czysta karta może być dla banku pretekstem do odrzucenia wniosku o kredyt nawet częściej niz w przypadku osób często zaciagajacych kredyt i w 60% spłacających go w terminie a w pozostałych 30% mających niewielkie opóźnienia.
Oczywiście człowiek bogaty też będzie miał czystą kartę w BIKu ale taki kredytu i łaski banku nie potrzebuje a na odmowę (co się już zdarzało dla testów) może tylko się uśmiechnąć.

4 Po spłacie kredytu można wycofać zgodę w danym banku na przetwarzanie danych. BIK usunie pozytywną historię spłaty kredytu lub taką gdzie były parodniowe opóźnienia ale kredyt został spłacony. Opóźnienia nie mogą przekroczyć 30 dni od momentu otrzymania monitu i/lub całkowite opóźnienie nie może przekroczyć 60 dni bo wtedy zaczynają się schody. W takim wypadku kredyt i tak musimy spłacić a informację o tym że mieliśmy spore opóźnienia bedą na nasz wniosek usuniete dopiero po 5 latach i nie da sie tego przeskoczyć.